01.10.2012.r
Oczywiście wiecie że byłam w szkole.
Była masakra bo pomyliłam jedną lekcje bo myślałam
że jest chemia a była biologia a wzięłam zeszyt i książkę do chemii.
A przecież miałam książki i zeszyt w szafce ale ponieważ
zapomniałam kluczyka i pomyślałam lipa
mówi się trudno i żyje się dalej
mój kuzyn zrobił mi zdjęcie i nie chciał skasować.
I postanowiłam się na niego obrazić a on powiedział
nie obrażaj się usunę to zdjęcie no i usunął i po kłopocie.
Dzień nie był udany :(.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz